Rozdział 2.

Chwila prawdy, na którą czekałam przez jakieś czterdzieści lat! Nie miałam już złudzeń, po wizycie w urzędzie nie mam wątpliwości, że moje podejrzenia się potwierdzą. Wyraz twarzy urzędniczki był bardzo czytelny, "będzie pani miała czarno na białym", "rodzice pani nic nie powiedzieli?" - brzmiało mi w uszach, a serce łomotało z minuty na minutę coraz mocniej. Spojrzałam na trzymaną w drżącej ręce kartkę.

Tytułem wstępu

Historia dojrzałej, prawie pięćdziesięcioletniej kobiety, która właśnie teraz dowiaduje się, że była dzieckiem adoptowanym. Podejmuje trudną decyzję odszukania swojej biologicznej rodziny. Jest to bardzo emocjonalna opowieść o trudnym dzieciństwie dziewczynki, mimo kochających ją rodziców adopcyjnych. Wczesne dzieciństwo w domach dziecka nie pozostało bez wpływu na późniejsze życie i kontakty z rówieśnikami. Poczucie wyobcowania i bycie…